Rosja rozpoczyna nową ofensywę na Ukrainie: Dowódca armii ukraińskiej, Ołeksandr Syrski, ostrzega, że Rosja rozpoczęła nową ofensywę na północnym wschodzie kraju. Jak podaje Reuters, od kilku dni obserwuje się znaczny wzrost ataków na linii frontu.

Damian Pośpiech
3 Min Read
Biedronka mat. pras

Prezydent Wołodymyr Zełenski wcześniej ostrzegał, że Rosja przygotowuje ofensywę na dwa regiony: Charków i Sumę. Syrski potwierdził te informacje, stwierdzając, że „prezydent ma absolutną rację i ta ofensywa faktycznie już się rozpoczęła”. Od kilku dni obserwuje się niemal podwojenie liczby ataków wrogich na wszystkich głównych kierunkach na linii frontu.

Rosja jest bliska całkowitego wyparcia sił ukraińskich z ich przyczółka w obwodzie kurskim, który utrzymywali od sierpnia ubiegłego roku. Region ten leży za granicą z obwodem sumskim. Zełenski powiedział również, że siły ukraińskie były obecne w sąsiednim rosyjskim regionie Biełgorod.

Wojna na Ukrainie trwa już ponad rok i charakteryzuje się impasowym polem bitwy, w którym Rosja wywalczyła stosunkowo niewielkie zyski, atakując falami oddziałów piechoty. Sytuacja może się jednak zmienić, mimo obietnic prezydenta Donalda Trumpa, że jest w stanie szybko zakończyć wojnę.

Rosja zwiększa liczebność swoich sił zbrojnych o 8-9 tys. dzięki żołnierzom kontraktowym. W niektórych regionach wartość kontraktu sięga 40 tys. dolarów. „Pieniądze są dla nich zawsze motywacją” – powiedział Syrski. Odpowiadając na pytanie, czy zakrojone na szeroką skalę ćwiczenia „Zapad-2025”, organizowane we wrześniu 2025 r. przez Rosję i Białoruś, mogą być również elementem przygotowań do nowej ofensywy przeciwko Ukrainie z terytorium Białorusi, Syrski zauważył, że „wszystkie ćwiczenia mają swój cel”.

A jednym z takich celów jest ukryte tworzenie ofensywnych zgrupowań wojsk. Oznacza to, że widoczne (dla obserwatorów zewnętrznych) ćwiczenia są najbardziej akceptowalnym sposobem przemieszczenia, przesunięcia sił, ich koncentracji w określonym kierunku i utworzenia zgrupowania wojsk. W rzeczywistości tak to się zaczęło w 2022 r. – podkreślił Syrski, wspominając początek pełnowymiarowej rosyjskiej inwazji.

Według danych ONZ, od początku wojny na Ukrainie zginęło ponad 8 tys. cywilów, a ponad 13 tys. zostało rannych. Wojna spowodowała również masowe uchodźstwo, z ponad 5 mln ludzi zmuszonych do opuszczenia swoich domów.

Ukraińska armia przygotowuje się do obrony swojego kraju, ale potrzebuje wsparcia międzynarodowego, aby odeprzeć rosyjską agresję. Syrski apeluje o zwiększenie dostaw broni i finansowego wsparcia dla Ukrainy, aby mogła skutecznie bronić się przed rosyjską agresją.

W tym czasie, Rosja kontynuuje swoje agresywne działania, nieustannie zwiększając liczebność swoich sił zbrojnych i rozpoczynając nowe ofensywy. Sytuacja na Ukrainie jest bardzo dynamiczna i niepewna, a przyszłość kraju wisi na włosku.

Dalszy rozwój wydarzeń na Ukrainie będzie zależał od działań międzynarodowych, w tym Unii Europejskiej i NATO, aby wesprzeć Ukrainę w jej walce o niepodległość i integralność terytorialną. Rosja musi zrozumieć, że agresja nie jest akceptowana przez społeczność międzynarodową i że konsekwencje jej działań będą dotkliwe.

Share This Article
Dziennikarz z 10 letnim stażem. Student Dziennikarstwa i komunikacji społecznej. Swoje pierwsze doświadczenie zdobywał dla międzynarodowych wydawców. Fan koncertów na żywo oraz świata show-biznesu.